Zaloguj się | Brak konta? Zarejestruj się!
A Day in the Life of a Gamemaster

Wywiad z GM Faerwynn'em

Napisane przez Pleckto (Przetłumaczone przez Prs) on czwartek 13 listopad 2008
Antica znana jest z sporej ilości rzadkich itemów, ciekawych wojen, pojawiania się niecodziennych potworów. Jest zarazem pierwszym stworzonym światem w Tibii. Jednak wielu nadal pozostaje bez wiedzy, jak to się dzieje, że Antica jest wolna od botterów i innych graczy łamiących zasady. Dzisiaj, GM Faerwynn poświęcił nam czas na wywiad. To old-school’owy gracz, od którego wielu może się uczyć.

Pleckto: Jak długo grasz w Tibię?

Faerwynn: Stworzyłem postać Faerwyyn jakoś w 1999, to była moja pierwsza postać.

Pleckto: Miałeś jakieś niedogodności związane z Tibią gdy zaczynałeś?

Faerwynn: Niedogodności? Może koszty, w tamtych czasach musiałeś płacić za każdą minutę dostępu do Internetu. Więc to chyba to, limitowany czas, jaki miałem wtedy na grę.

Pleckto: Zanim zostałeś Gamemasterem, co lubiłeś w pracy tutora? Jak długo byłeś tutorem? Czy wzorowałeś się na którymś z Gamemasterów, czy też może sam z siebie chciałeś zostać kiedyś jednym z nich?

Faerwynn: Kiedy zostałem Gamemasterem, nie było jeszcze tutorów, zostałem zauważony przez jednego z ówczesnych Gm'ów za to, co robiłem dla społeczności jako zwykły gracz. Wtedy też zapytał mnie, czy bym nie został jego Counsellorem. Po jakimś czasie na pozycji Counsellora, jeden z członków Cipsoft zaproponował mi pracę Gamemastera.

Pleckto: Wielu jest ciekawych, jak członkowie Cipsoftu kontaktują się z nowo wybranym Gamemasterem. Jak to wyglądało w twoim przypadku? Jak zareagowałeś?

Faerwynn: Dzięki pracy Counsellora (która wymagała bliskiego kontaktu z twoim 'przełożonym' GM'em oraz omawiania wszelkich wykroczeń ludzi, które mu zgłaszałeś), wiedziałem że praca GM'a nie należy do najfajniejszych, a do tego zajmuje ci wolny czas, nie dostajesz za nią nic, chyba że więcej do zrobienia. Dlatego też zastanawiałem się, czy powinienem zaakceptować tę propozycję. Po dniu albo dwóch, postanowiłem, że jednak przyjmę tę ofertę. W końcu i tak spędzałem sporo czasu pracując dla społeczności.

Pleckto: Jak wyglądał twój pierwszy dzień w 'pracy'?

Faerwynn: W tamtych czasach nie było wielu Gm'ów, byli oni wybierani przez samych Tibia Gods. Więc po prostu przywitali mnie, po czym mój dawny przełożony GM pokazał mi jakie funkcje posiadają postacie GM’ów..

Pleckto: Czy był to trudny wybór dla ciebie by wyjść z ukrycia? Co skłoniło cię do podjęcia tej decyzji, na pewno nie było to łatwe, co?

Faerwynn: W tamtych czasach nie mieliśmy co do tego wyboru. Wszyscy GM’owie byli znani, nie mogli ukrywać swoich postaci. Miałem pewne problemy z graczami, którzy uważali że mogą mnie zabijać, albo ludzi, na których mi zależy, tylko dlatego, że moje decyzje jako GM były takie, a nie inne. Jednak wszyscy dostali to, na co zasłużyli. Z racji, że przez większość czasu w grze raczej stoję w miejscu i rozmawiam, nigdy nie atakując innych graczy, bardzo łatwo zauważam, że sporo osób chce się do mnie zbliżyć ze względu na pozycję Gamemastera. Cipsoft pokazał, że zawsze stoi po stronie GM'ów, i w niektórych przypadkach zakończyło się to skasowaniem gildii oraz ich liderów, którzy myśleli, że mogą ukarać Gamemasterów za ich decyzje.

Pleckto: Antica znana jest z rzadkich itemów. Czy posiadasz jakiś, który można by zaliczyć do tego grona?

Faerwynn: Miałem kiedyś Medusa Shield, kiedy były naprawdę rzadkie, jednak potem każdy mógł ja mieć z questa. Poza tym, nie mam nic takiego, nie miałem zresztą nigdy więcej pieniędzy, niż tyle, ile wystarczyłoby na zakup domu.

Pleckto: Masz jakieś plany, by pracować kiedyś dla Cipsoftu? Jak np. zostanie przełożonym GM'ów, myślałeś kiedyś o tym?

Faerwynn: Nie, w zasadzie nie. Zawód jaki studiowałem nie ma nic wspólnego z pracą Gamemastera, i tego będę się trzymał.


Czas na kilka szybkich pytań.

Pleckto: Ulubione miasto?

Faerwynn: Ab'Dendriel

Pleckto: Ulubiony ouftit?

Faerwynn: Summoner outfit, chociaż teraz lubię Wizarda

Pleckto: Ulubiony NPC? (Penny się nie liczy)

Faerwynn: Ashtamor.

Pleckto: Ulubiona rzecz?

Faerwynn: Wand of Inferno.

Pleckto: Najlepszy nick Gm'a?

Faerwynn: GM Island.

Pleckto: Ulubiony complain?

Faerwynn: Kiedyś odpowiedziałem przytaczając cytaty z filmów komuś, kto tylko przeklinał. Jednak później, przestał i nasza rozmowa przeistoczyła się w naprawdę fajną konwersację.

Pleckto: Najfajniejsza chwila jako tutor/GM?

Faerwynn: Gdy byłem SGM, razem z pozostałymi (Taghorem I Flattery) mogliśmy mieć postacie God na test serwerze. Było to ciekawe doświadczenie - mieć możliwość zorganizowania questów typu 'znajdź mnie i spróbuj zabić hordy potworów' po czym 15 graczy biegało za tobą i próbowało cię zabić.

Pleckto: Czy chciałbyś coś przekazać tym, którzy będą czytali ten wywiad?

Faerwynn: Niestety jakoś nic nie przychodzi mi do głowy, wybaczcie.